hey, I can be the answer porzadek_alfabetyczny@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

a jednak niewidzialne dziecko

Zazwyczaj w listopadzie czytam 'Dolinę Muminków w listopadzie',to taki mój nieszkodliwy rytuał, sposób na oswojenie jesieni.W tym roku postanowiłam jej nie oswajać tylko się z nią zmierzyć;)


na grobli/ rylski


Zamiast Muminków dwie jesienne książki: 'Na Grobli' i 'Zbuntowani'.W jednej starzejący się pisarz, w drugiej chłopcy zaraz po maturze. Niewielka różnica. 'Zbuntowani' - niby wiosna, kwitnie bez, ale w każdym akapicie albo zarżnięty baran u rzeźnika, albo płynące rzeką trupy, albo setki zdechłych szczurów. Chłodna jesień jak z 'Na Grobli'. I ta sama zimna precyzja, pozbawiona złudzeń doskonała proza. 'Dorosłość jak początek umierania','I'll be dead when I'm strong'.

'Zbuntowani' jest tak dobra, że moje zwykłe zaznaczanie ciekawych rzeczy, żeby do nich wrócić po przeczytaniu książki kończy się zaznaczaniem _wszystkiego_:) Czyli kolejna książka do czytania wielokrotnego.Dobrze.

'Na Grobli' jest boleśnie wręcz doskonała: pomysł, konstrukcja,język.

sandor marai

Wychodzimy z placu zabaw i kiedy się odwracam, widzę że huśtawka wciąż się buja, skrzypiąc niemiłosiernie, miarowo. A więc jednak Tove Jansson i jej niewidzialne dziecko.

det osynliga barnet



poniedziałek, 22 listopada 2010, porzadek_alfabetyczny

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:


Najlepsze Blogi
Porządek Alfabetyczny
Utwórz swoją wizytówkę