hey, I can be the answer porzadek_alfabetyczny@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

dwa przykłady, na szybko

Bywają książki martwe. Ale bywa i tak, że któryś z bohaterów się z takiej książki uratuje i mieszka w mojej głowie,kiedy reszta książki została już zapomniana.

Dwa przykłady, na szybko. Chuda z 'Nocy żywych Żydów' i córka głównej bohaterki 'Niewidzialnej pani domu'. Jakim cudem przeżyły?


Chuda to jedyna bohaterka, która przetrwała katastrofę zgotowaną przez Ostachowicza. Marnym stylem i brakiem zainteresowania dla stworzonych przez siebie postaci autor uśmiercił wszystkich pozostałych (niektórych po raz drugi). Chudej udało się,bo jest jedyną bohaterką, której poświęcił odrobinę uwagi, której naprawdę się przyjrzał. Wszystko dzięki jednej scenie, w której Chuda czyta, gładząc stopę, a potem podkurcza palce, odwracając stronę.


Córka głównej bohaterki 'Niewidzialnej pani domu' nie odgrywa w książce większej roli. Płacze czekając aż wróci do niej chłopak, zajmuje się wyłącznie sobą. Jest jednak jedną z tych osób, które każdy z nas spotkał (chyba że sam jest kimś takim ;)) i które nie robiąc nic szczególnego, są w centrum uwagi, kimś, komu wolno więcej, chociaż właściwie nie wiadomo dlaczego. Wystarczył jeden gest, jedna scena, w której ta panna wyciera sobie łzy włosami, żeby porzuciła nieważną książkę i wprowadziła się do mojej głowy.

Dlaczego akurat one? Może dlatego, że nigdy nie były papierowe? Może to po prostu ktoś, kogo autorzy znali naprawdę, wytnij&wklej z rzeczywistości? Odkleiły się ze strony, otrzepały z liter i żyją dalej.

wtorek, 04 grudnia 2012, porzadek_alfabetyczny

Polecane wpisy

  • downtempo

    Miały być lata 80. i okolice,'Betonowy ogród' McEwana,'The bonfire of the vanities' Wolfe'a, 'American Psycho'. Ale poniosło mnie aż do lat 40., na dalekie Połu

  • na wstecznym

    Na wstecznym, pomału. 1991 Dune. Czy perfumy mogą tworzyć przestrzeń? Tak, jakiś metr sześcienny/psik, to aldehydy. 1988 Eternity. Która kobieta teraz pachnie

  • mam brata, i to starszego:)

    Nieźle daję sobie radę z pierwszymi chłodnymi dniami jesienią, niekończącym się odśnieżaniem zimą, żegnaniem psów, więdnącymi kwiatami, pierwszymi siwymi włosam

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/12/06 08:39:05
Mam nadzieję, że to na dłużej? Powrót, znaczy :D
-
2012/12/07 12:06:32
Też mam nadzieję. Ale w razie gdybym się leniła...a pewnikiem lenić się zacznę...zapisałam się na recenzowanie do lubimyczytac a nie chciałabym żeby mnie stamtąd wyrzucono jak z syndykatu bloxa za brak wkładu i zaangażowania ;)


Najlepsze Blogi
Porządek Alfabetyczny
Utwórz swoją wizytówkę