hey, I can be the answer porzadek_alfabetyczny@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

są tacy a są też i inni

 

Są tacy, ale są też i inni, jak mruczał Kłapouchy. Są tacy, którzy wyjeżdżają, bo chcą, i są tacy, którzy mieli przyjechać ale nie dojechali, i są wreszcie tacy, którzy w rezultacie zostają sami i chociaż symulują jakąś działalność, to zajmują się głównie szeptaniem do psich uszu (ku pokrzepieniu własnego zajęczego serca) że 'oni wrócą', i że to tylko kilka dni. 26 godzin później: zero ludzkich twarzy, spacery niekompatybilne z sąsiedzkimi, bo kto wychodzi przed północą i włóczy się po lesie, we mgle i księżycowej poświacie i coraz bardziej odkleja się od rzeczywistości?

A kiedy zawracam do domu, okazuje się, że mgła zgęstniała jeszcze bardziej, nie ma ścieżki, nie ma świateł, idziemy na pamięć. Psy wzdychają ciężko nad ludzką głupotą, 15000 lat razem i żadnej poprawy. Może szkoda,że nie używam już tych długoogoniastych killerów jak Hypnotic Poison, bo wtedy trafiłabym z powrotem kierując się po prostu zapachem gorzkich migdałów i wanilii. A tak wiem tylko, że jakąś godzinę stąd w ciemnym cichym domu na stole leży przeczytana do połowy 'Marilyn. Ostatnie seanse'. Książka pełna krótkich, starannie inscenizowanych rozdzialików. W każdym ktoś gwiazdorzy, kradnie innym kadr, wypowiada efektowną kwestię, MM próbuje się podnieść i znów upada. Cięcie. Następny rozdział, dekoracje, makijaż, kilka zdań, cięcie. MM znów się wymknęła, MM w ogóle nie przyszła. Być może 'tym, czego poszukuje dziennikarz albo człowiek kina, nie jest prawda, tylko rzeczywistość', ale ta książka, kilkaset stron skazanych na niepowodzenie prób, jest boleśnie prawdziwa. I o wiele lepsza niż można by się spodziewać, sądząc po tandetnej rekomendacji Cosmopolitan na okładce. Być może to najlepszy sposób by pisać o Marilyn Monroe. Być może jedyny uczciwy sposób pisania o kimkolwiek?

poniedziałek, 17 listopada 2014, porzadek_alfabetyczny

Polecane wpisy

  • pani jest piękna, a pani ładna

    Kiedyś w pociągu słyszałam- bo nie sposób było nie słyszeć - jak do pań w sąsiednim przedziale dosiadł się wesolutki, lekko gazowany pan w wieku nieokreślonym i

  • hodowla koni

    Westerman pisze tak, jak ja czytam i szkoda, że nie spotkaliśmy się wcześniej. Bywają w moim czytaniu jakieś tematy, które drążę przez kilka czy kilkanaście ksi

  • 'To wszystko nie moje, zupełnie'

    Każda książka sekretnie marzy o czytelniku, ale nie każda się do tego przyznaje. 'Sońka' wyznaje to wprost: 'Brakuje tylko jednej osoby, żeby powstało kworum mo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: lotta7, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2015/02/26 22:44:08
Wróć!
-
Gość: ammbrozyjka, *.access.telenet.be
2015/03/15 11:26:23
no właśnie, wracaj, porządku!


Najlepsze Blogi
Porządek Alfabetyczny
Utwórz swoją wizytówkę