hey, I can be the answer porzadek_alfabetyczny@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

pani jest piękna, a pani ładna

image

Kiedyś w pociągu słyszałam- bo nie sposób było nie słyszeć - jak do pań w sąsiednim przedziale dosiadł się wesolutki, lekko gazowany pan w wieku nieokreślonym i jął zabawiać je rozmową. Kiedy wysiadał, głośno i ceremonialnie się z nimi żegnał, one chichotały, on całował rączki, a na koniec wypalił: 'Żegnam panie! Pani jest piękna, a pani ładna'. Brutal!

Kilka lat później czytam nowe książki moich (jeszcze) ulubieńców: McEwana i Houellebecqa i, trochę od czapy, przypomina mi się pan PKP. O nowej książce McEwana dowiedziałam się z mejla. Dostałam jedno z tych serdecznych zaproszeń, które małymi literami wymagają wyciągnięcia portfela, na dyskusję o nowej powieści. Obecny autor. Nieobecna książka- pomyślałam złośliwie- bo jej premiera miała miejsce kilka dni po dyskusji o niej. Zastanawiałam się, jak to możliwe, ale po lekturze już rozumiem. Fabuła jest pretekstem, sreberkiem wokół ważnego tematu na który każdy ma coś do powiedzenia. Podobnie jest z najnowszą książką Pana H. McEwan trochę bardziej się starał i efekt jest lepszy, ale mimo wszystko moim zdaniem mamy do czynienia z książkami ważnymi (w znaczeniu: poruszającymi ważne tematy) ale literacko przeciętnymi. Gra w ważność to jedna z ulubionych w walce o naszą uwagę. Non-fiction udaje,że jest ważniejsza niż fikcja, 'bo kto by miał czas czytać jakieś wymyślone historie skoro jest tyle prawdziwych'? Nowe powieści udają, że mają coś ważniejszego do powiedzenia o naszych czasach niż te napisane sto lat temu. Książka Roku udaje, że jest ważniejsza niż..hmmm... sto innych też nazwanych Książkami Roku.

Tymczasem po głowie wciąż chodzi mi zupełnie inna, przeczytana rok temu powieść, która leży przy moim łóżku,bo lubię na nią patrzeć kiedy zasypiam i kiedy się budzę, lubię ją przeglądać i podziwiać jakie wrażenie robi nawet czytana na wyrywki, no i lubię to, co zrobiła z moim postrzeganiem czasu. Lubiłam nic nie czytać kilka tygodni po tym jak ją skończyłam. Lubię cieszyć się, że będę mogła przeczytać ją jeszcze raz. Ona jest piękna, a tamte? Może ważne. Ale nie bez powodu ta dyscyplina nazywa się literatura piękna.

 

czwartek, 29 października 2015, porzadek_alfabetyczny

Polecane wpisy

  • są tacy a są też i inni

    Są tacy, ale są też i inni, jak mruczał Kłapouchy. Są tacy, którzy wyjeżdżają, bo chcą, i są tacy, którzy mieli przyjechać ale nie dojechali, i są wreszcie tacy

  • hodowla koni

    Westerman pisze tak, jak ja czytam i szkoda, że nie spotkaliśmy się wcześniej. Bywają w moim czytaniu jakieś tematy, które drążę przez kilka czy kilkanaście ksi

  • 'To wszystko nie moje, zupełnie'

    Każda książka sekretnie marzy o czytelniku, ale nie każda się do tego przyznaje. 'Sońka' wyznaje to wprost: 'Brakuje tylko jednej osoby, żeby powstało kworum mo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: ammbrozyjka, *.access.telenet.be
2015/10/29 20:41:48
och, jak się cieszę, że wróciłaś. I dzięki za, jak zwykle, trzeźwe spojrzenie na medialny zgiełk wciskający nam te różne, nie-do-pominięcia wybitności roku, i na zwrócenie uwagi na książkę, która nijak nie odbiła się medialnym echem, za to zwróciła moją uwagę okładką...
-
2015/10/31 20:49:40
Ale super, mam tę książkę z marketu za dychę, a tu tak pięknie się zapowiada! Już ściągnęłam z półki :)
-
2015/11/02 17:45:36
Chodzi pewnie o "W imię dziecka" McEwana. Dyskusja bez książki faktycznie pachnie stawianiem ważności nad pięknem. Ale w sumie wypada jednak nieźle. Nie wiem, no może tylko ładnie, jeśli konkurencja jest piękna. Mnie się podoba elegancja sądowych procedur, o których mam wyobrażenie mniej klarowne. Ale i tak najciekawsza wydaje mi się sfera prywatna, czyli spoza kręgu ważności. I tu np. to jest fajne, że jest opcja nadrzędna (bohaterka), a pokusa poznania perspektywy postaci z drugiego planu narasta (mąż i młodzieniec). Jest ciekawie. Choć racja, że powieść nie zdobywa czytelnika szturmem.

Ja też jestem za tym, byś pisała częściej, z wymienionych przez komentatorki powodów. :)
-
2015/11/25 22:30:08
Właśnie chodzę z kąta w kat i nie wiem co czytać, a na półce już od roku leży ten tytuł. Jeśli jest choć w połowie tak dobry jak sugerujesz to decyzja zostanie podjęta ;)


Najlepsze Blogi
Porządek Alfabetyczny
Utwórz swoją wizytówkę