hey, I can be the answer porzadek_alfabetyczny@gazeta.pl
czwartek, 29 października 2015

image

Kiedyś w pociągu słyszałam- bo nie sposób było nie słyszeć - jak do pań w sąsiednim przedziale dosiadł się wesolutki, lekko gazowany pan w wieku nieokreślonym i jął zabawiać je rozmową. Kiedy wysiadał, głośno i ceremonialnie się z nimi żegnał, one chichotały, on całował rączki, a na koniec wypalił: 'Żegnam panie! Pani jest piękna, a pani ładna'. Brutal!

Kilka lat później czytam nowe książki moich (jeszcze) ulubieńców: McEwana i Houellebecqa i, trochę od czapy, przypomina mi się pan PKP. O nowej książce McEwana dowiedziałam się z mejla. Dostałam jedno z tych serdecznych zaproszeń, które małymi literami wymagają wyciągnięcia portfela, na dyskusję o nowej powieści. Obecny autor. Nieobecna książka- pomyślałam złośliwie- bo jej premiera miała miejsce kilka dni po dyskusji o niej. Zastanawiałam się, jak to możliwe, ale po lekturze już rozumiem. Fabuła jest pretekstem, sreberkiem wokół ważnego tematu na który każdy ma coś do powiedzenia. Podobnie jest z najnowszą książką Pana H. McEwan trochę bardziej się starał i efekt jest lepszy, ale mimo wszystko moim zdaniem mamy do czynienia z książkami ważnymi (w znaczeniu: poruszającymi ważne tematy) ale literacko przeciętnymi. Gra w ważność to jedna z ulubionych w walce o naszą uwagę. Non-fiction udaje,że jest ważniejsza niż fikcja, 'bo kto by miał czas czytać jakieś wymyślone historie skoro jest tyle prawdziwych'? Nowe powieści udają, że mają coś ważniejszego do powiedzenia o naszych czasach niż te napisane sto lat temu. Książka Roku udaje, że jest ważniejsza niż..hmmm... sto innych też nazwanych Książkami Roku.

Tymczasem po głowie wciąż chodzi mi zupełnie inna, przeczytana rok temu powieść, która leży przy moim łóżku,bo lubię na nią patrzeć kiedy zasypiam i kiedy się budzę, lubię ją przeglądać i podziwiać jakie wrażenie robi nawet czytana na wyrywki, no i lubię to, co zrobiła z moim postrzeganiem czasu. Lubiłam nic nie czytać kilka tygodni po tym jak ją skończyłam. Lubię cieszyć się, że będę mogła przeczytać ją jeszcze raz. Ona jest piękna, a tamte? Może ważne. Ale nie bez powodu ta dyscyplina nazywa się literatura piękna.

 

20:11, porzadek_alfabetyczny , tak
Link Komentarze (4) »


Najlepsze Blogi
Porządek Alfabetyczny
Utwórz swoją wizytówkę